Kocham lawendę. Mam ja w ogrodzie i w domu i w szafie? i postanowiłam umieścić ją także na moich aniołach. Wykonałam ostatnio lawendową grupę aniołów. O jak miło, że w jednej chwili znalazły swoich właścicieli. Jakże to motywuje do dalszej artpracy. Koleje są w fazie tworzenia. Suszą się i czekają w kolejce na makeup?  Mam też pewien plan, który również jest w fazie realizacji, ale o nim trochę później, bowiem nie chce zapeszać. Niby jednakowe, ale każdy inny. Oj jak ja uwielbiam swoją pracę ?Przedstawiam zatem moją anielską armię?

Są białe ze złotymi włoskami i skrzydłami w szarości. Forma dość prosta i takie właśnie najbardziej lubię. Wychodzę z założenia- im prościej, tym lepiej. Element dekoracyjny, to właśnie moje ukochaną lawenda- malowana.

Więcej już niebawem w galerii zdjęć. A wszystkich tych, którzy chcieliby zostać posiadaczami lawendowych aniołów, zapraszam do kontaktu?  ?

Polubisz? Udostępnisz? Miło mi  będzie…?hmmm oj wiem nie każdy to zrobi, czasem zazdrość bierze górę no nie? ? Trudno.

Pozdrawiam z mojej Pracowni ? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.