Koronkowe zaproszenia ślubne zadomowiły się ostatnio w Pracowni :). Powstało kilka wzorów celem możliwości wyboru tego jedynego projektu. Każde zaproszenie kilka razy przechodzi przez moje ręce 🙂 to taka mała artprodukcja. Wycinanie, przecinanie, odmierzanie, klejenie, wiązanie…dużo kreatywnej pracy. Dwie wersje kolorystyczne i dominujący element w postaci koronki. Pojawią się już niedługo w artSKLEPIE, ale nie jako propozycja zaproszeń, tylko pojedyncze kartki . Przygoda z zaproszeniami to jednorazowe zamówienie, które postanowiłam zrealizować. Niestety nie zawsze mam na tę formę pracy czas.

A Tobie, który projekt przypadł najbardziej do gustu?

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.